25 września 2018 r. Imieniny obchodzą: Aurelia, Władysław, Kamil

  Witamy na stronie Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie    
LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

LINKI
Stolica Apostolska
Episkopat
Katolickie Radio Podlasie
Diecezja Drohiczyńska
Tygodnik Niedziela
Drohiczyńskie Towarzystwo Naukowe
Biblioteka
Biblioteka - dostęp lokalny
 
MULTIMEDIA
Filmy
Prezentacje
 
KRONIKA
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
2008/2009
2007/2008
2006/2007
 
GALERIA - ARCHIWUM
2008/2009
2007/2008
2006/2007
1977-1997
1956-1976
Wakacje 2006-2008
 
 
MENU
Strona główna
Aktualności
Historia
Przełożeni i wychowawcy
Wykładowcy
Alumni
Kalendarium 2015/2016
Dla kandydatów
Kontakt
 
GRUPY I KOŁA
KSM
CARITAS
Ruch ŚWIATŁO-ŻYCIE
Koło Misyjne
Koło Sportowe
Koło Różańcowe
 
GALERIA
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
 
 
 
2011/2012
 
 

 

Wybierz kategorie:

Wspomnienia z Sankt Petersburga (2011-10-25 15:10:52)

 
Wakacje dla wszystkich uczniów i studentów to okres długo oczekiwanego odpoczynku, należący się wszystkim, którzy przez cały rok szkolny lub akademicki sumiennie pracowali. Nie inaczej jest w przypadku alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie.


Odpoczywać można jednak na różne sposoby. Wcale nie musi to być leżenie na plaży czy gapienie się bezczynnie w telewizor. Odpoczynek intelektualny może być wspaniałą okazją by pomagać innym w sposób fizyczny – poprzez codzienną pracę, dotrzymywanie towarzystwa, dzielenie się z innymi radością spotkania Pana Boga w swoim życiu. Taką możliwość daje klerykom WSD Kleryckie Koło Misyjne. Każdego roku studenci drohiczyńskiej uczelni wyjeżdżają do krajów misyjnych, by tam nieść Chrystusa, okazując tym do których jadą swój młodzieńczy zapał i pogodę ducha. W tym roku dwóch alumnów naszego seminarium – Michał Grudziąż i Wojciech Łuszczyński – wyjechali w sierpniu do pracy jako wolontariusze w Domu Pomocy Społecznej w Sankt Petersburgu, prowadzonym przez siostry katarzynki, które pochodzą z Polski. Dom ten, należący do rosyjskiego oddziału Caritasu, został zbudowany kilka lat temu dzięki staraniom niemieckiego franciszkanina. Wolą zakonnika było, aby na drugim piętrze tego domu mieścił się dom dla osób starszych. Obecnie przebywa w nim 18 osób, w tym także osoby leżące. Do codziennej pracy alumnów należało przebywanie z babciami i dziadkami, pomoc w czynnościach codziennych, wspólne zabawy czy gry, a także modlitwa podczas Mszy Świętych. Po raz kolejny okazało się, że bariera językowa nie przeszkadza w znalezieniu wspólnego języka, a Pan Bóg zawsze znajdzie drogę, by przemówić do naszych serc. Osoby przebywające w domu czuły się szczęśliwe, że także dzisiaj stać młodych ludzi na to, aby ofiarować swój czas, by pomagać im „starym”. Dla nas ludzi „młodych” spotkanie z nimi dało wiele do myślenia w kwestii starości. Po pierwsze doceniliśmy jej ogromną wartość i jednocześnie tajemnicę Bożego planu stworzenia, po drugie była to także możliwość do ewangelizacji, ponieważ, mimo iż mieliśmy do czynienia z osobami starszymi, często nie wiedzieli Oni zbyt wiele o Chrystusie. Była to także okazja by naocznie przekonać się, że polityka ZSRR prowadziła ludzi do wielkiego cierpienia spowodowanego brakiem Pana Boga w ich życiu. Kontakt ten to także pytanie, co to znaczy być starym lub młodym. Często zachowanie ludzi w domu starców było o wiele bardziej „młodzieżowe” niż tych, którzy się takimi zowią, oczywiście tylko w dobrym tego słowa znaczeniu.
Pobyt w Rosji to także okazja to obejrzenia Sankt Petersburga. To miasto z krótką (założone w 1703r. przez Piotra I), ale dość bujną historią pełne jest wspaniałych zabytków, muzeów, teatrów, a także miejsc historycznych związanych między innymi z losami Polaków w czasie zaborów czy rewolucją październikową. Wyjazd ten był wspaniałą okazją do sensownej, rozwijającej pracy, ale też odpoczynku przed nowym rokiem akademickim. Jest to również kolejny, ważny element formacji seminaryjnej, która rozwija kandydata do święceń kapłańskich na wielu płaszczyznach.
Dziękujemy tym wszystkim, dzięki którym ten wyjazd był możliwy. Podziękowania należą się także tym wszystkim, którzy wspierają dzieło misyjne całego Kościoła, modląc się za wszystkich misjonarzy.

al. Wojciech Łuszczyński



< powrót


 

 
     

Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR