21 listopada 2018 r. Imieniny obchodzą: Albert, Janusz, Konrad

  Witamy na stronie Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie    
LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

LINKI
Stolica Apostolska
Episkopat
Katolickie Radio Podlasie
Diecezja Drohiczyńska
Tygodnik Niedziela
Drohiczyńskie Towarzystwo Naukowe
Biblioteka
Biblioteka - dostęp lokalny
 
MULTIMEDIA
Filmy
Prezentacje
 
KRONIKA
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
2008/2009
2007/2008
2006/2007
 
GALERIA - ARCHIWUM
2008/2009
2007/2008
2006/2007
1977-1997
1956-1976
Wakacje 2006-2008
 
 
MENU
Strona główna
Aktualności
Historia
Przełożeni i wychowawcy
Wykładowcy
Alumni
Kalendarium 2015/2016
Dla kandydatów
Kontakt
 
GRUPY I KOŁA
KSM
CARITAS
Ruch ŚWIATŁO-ŻYCIE
Koło Misyjne
Koło Sportowe
Koło Różańcowe
 
GALERIA
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
 
 
 
2011/2012
 
 

 

Wybierz kategorie:

ODWIEDZINY ALUMNÓW W NOWOCZERKASKU (2011-11-05 14:11:08)

 
Tegoroczne wakacje, za sprawą wyjazdu misyjnego do Rosji, na długo pozostaną w mojej pamięci. W sierpniu, wraz z diakonem Michałem Kisielem, wyjechałem do Nowoczerkaska, gdzie proboszczem jest ks. Daniel Radziszewski, kapłan pochodzący z naszej diecezji. Przez miesiąc mogłem przyglądać się jego pracy duszpasterskiej, a także pomagać temu misjonarzowi pracującemu jednocześnie na terenie trzech parafii.


 Pierwsze dwa tygodnie spędziłem w Nowoczerkasku, pomagając między innymi w przygotowaniach parafialnego odpustu na święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. 16 sierpnia wraz z parafialną młodzieżą wyjechałem na obóz religijny do Tuapse nad Morzem Czarnym. W ciągu dziesięciodniowego obozu służyłem swoją pomocą w opiece nad młodzieżą. Każdy dzień rozpoczynał się modlitwą. Była też Msza Święta i codzienna konferencja skierowana do młodzieży. Popołudniami chodziliśmy nad morze, a wieczorem mieliśmy spotkania modlitewne. Obóz w Tuapse był bardzo pożyteczny i mile wspominany przez wszystkich. Młodzież mogła nie tylko odpocząć, ale też przeżyć wspaniałe wakacje blisko Boga.

Po powrocie spędziłem jeszcze kilka dni w Nowoczerkasku. W tym czasie poznaliśmy też parafian z Szacht i Wołgodońska. Szybko nadszedł czas pożegnania. Na początku września szczęśliwie wróciłem do Polski.

Cieszę się bardzo, że mogłem poznać tajniki duszpasterstwa na wschodzie. Nie jest to łatwa praca, ale przynosząca wielkie owoce. W Rosji zobaczyłem też wiele pięknych miejsc, a także poznałem wspaniałych ludzi, którzy na co dzień głoszą ewangelię Chrystusową.

Rosja jest krajem, który potrzebuje pomocy duszpasterzy, a także świadectwa wiary ze strony ludzi wierzących. Największym problemem katolików w Rosji jest bardzo mała liczba powołań. Dzisiaj wiem, że wakacje w Rosji były jednymi z najlepszych w moim życiu. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miał okazję służyć na wschodzie.


al. Emil Skobel




< powrót


 

 
     

Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR