24 maja 2018 r. Imieniny obchodzą: Joanna, Zuzanna, Milena

  Witamy na stronie Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie    
LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

LINKI
Stolica Apostolska
Episkopat
Katolickie Radio Podlasie
Diecezja Drohiczyńska
Tygodnik Niedziela
Drohiczyńskie Towarzystwo Naukowe
Biblioteka
Biblioteka - dostęp lokalny
 
MULTIMEDIA
Filmy
Prezentacje
 
KRONIKA
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
2008/2009
2007/2008
2006/2007
 
GALERIA - ARCHIWUM
2008/2009
2007/2008
2006/2007
1977-1997
1956-1976
Wakacje 2006-2008
 
 
MENU
Strona główna
Aktualności
Historia
Przełożeni i wychowawcy
Wykładowcy
Alumni
Kalendarium 2015/2016
Dla kandydatów
Kontakt
 
GRUPY I KOŁA
KSM
CARITAS
Ruch ŚWIATŁO-ŻYCIE
Koło Misyjne
Koło Sportowe
Koło Różańcowe
 
GALERIA
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
 
 
 
2011/2012
 
 

 

Wybierz kategorie:

Eutrapelia (2012-06-16 16:06:49)

 Ostatni dzień karnawału, to w seminarium czas Eutrapelii. Słowo to pochodzi z języka greckiego (εὐτραπελία) i oznacza taktowny dowcip. Arystoteles odnosił pojęcie taktownego dowcipu do przyjemności tkwiącej w zabawie i żartach. Zauważył on, że w życiu ludzkim w ramach odpoczynku istnieją rozrywki i żarty. Twierdził, że w dziedzinie rozrywek i żartów istnieją reguły stanowiące o tym, jak trzeba mówić i czego trzeba słuchać. W myśl tych reguł alumni 3. roku, przy drobnej pomocny alumnów z innych kursów, przygotowali swoje eutrapelia, w których wcielili się w role swoich przełożonych i profesorów, a także mieszkańców gmachu WSD w Drohiczynie.


 W tak przyjemnym czasie, nie mogło zabraknąć Ks. Biskupa, z którego woli ten ostatkowy wieczór jest w seminarium organizowany. Na seminaryjną aulę przybyli także księża profesorowie, księża goście z parafii naszej diecezji, siostry zakonne. Nie mogło zabraknąć oczywiście braci kleryków, którzy nie mogli się wręcz doczekać na to, co zostało przygotowane, do samego bowiem końca nikt nie znał fabuły, ani koncepcji tegorocznych eutrapelii.

Eutrapelia przyjęły formę „Rozmów w Toku” (WSZELKIE PODOBIEŃSTWO DO PRAWDZIWYCH POSTACI I ZDARZEŃ JEST PRZYPADKOWE). Prowadzący al. Emil Skobel, który musiał w ostatniej chwili zastąpić panią Ewę Drzyzgę („która się rozchorowała i głowa ją rozbolała”). Tematem programy emitowanego we wtorkowy, ostatkowy wieczór, było życie profesorów i mieszkańców WSD w Drohiczynie. Byli oni odgrywani przez alumnów, którzy z „niemiecką precyzją i hiszpańskim temperamentem”, wcielali się w postacie im zadane. Nieoficjalnie mówi się, że ma powstać w seminarium jakiś teatr, grzechem byłoby bowiem nie wykorzystać takich talentów aktorskich, które narodziły się w ten ostatkowy wieczór.

Po reakcjach publiczności można było z niewzruszoną pewnością stwierdzić, że program się podobał. A uśmiech (mało powiedziane) nie schodził z twarzy niemal każdego, kto siedział na widowni. Oczywiście furorę zrobiła jak zawsze rola ks. Rektora i wróżona mu przez grającą go postać przyszłość, nie zabrakło także wielkich braw i salw śmiechu przy postaciach Ojca Duchownego jak i ks. Prefekta czy ks. Kanclerza. Warto tutaj wspomnieć mistrzowski wyczyn al. Łukasza Wojewódzkiego, który potrafił wcielić się zarówno w rolę rektora, jak i kanclerza, wykazując niezwykły talent aktorski, porównywany do pana Cezarego Żaka, który w serialu „Ranczo” gra rolę zarówno księdza, jak i wójta. Zasłyszano w kuluarach, że będzie bił się z Nim o telekamerę w kategorii „najlepszy aktor”.

Poza profesorami do programu zostali zaproszeni także mieszkańcy, ks. Edward Sitnik oraz ks. Dariusz Frydrych (w tej roli al. Krzysztof Nagórny), który wzbudził chyba największe emocje, gdy z zapałem opowiadał o swojej pracy w seminarium.

Od wieków artyści pisali, śpiewali i uwieczniali to, co było piękne, co wzbudzało pozytywne uczucie oraz co było lubiane. Tak samo jest i tym razem. Każdy z zagranych księży może się cieszyć, że został wybrany. Jest to bowiem dowód na sympatię wszystkich alumnów. Oczywiście należy się także tutaj słowo do tych, którzy zostali pominięci. No cóż, czas antenowy nie jest tani, ani nie przedłuża się w nieskończoność. Ufamy jednak, że otrzymamy go także za rok, a wtedy, być może, znajdą się kolejne osoby, które zostaną przedstawione w eutrapelijnej rzeczywistości.




< powrót


 

 
     

Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR