15 listopada 2018 r. Imieniny obchodzą: Amelia, Albert, Leopold

  Witamy na stronie Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie    
LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

LINKI
Stolica Apostolska
Episkopat
Katolickie Radio Podlasie
Diecezja Drohiczyńska
Tygodnik Niedziela
Drohiczyńskie Towarzystwo Naukowe
Biblioteka
Biblioteka - dostęp lokalny
 
MULTIMEDIA
Filmy
Prezentacje
 
KRONIKA
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
2008/2009
2007/2008
2006/2007
 
GALERIA - ARCHIWUM
2008/2009
2007/2008
2006/2007
1977-1997
1956-1976
Wakacje 2006-2008
 
 
MENU
Strona główna
Aktualności
Historia
Przełożeni i wychowawcy
Wykładowcy
Alumni
Kalendarium 2015/2016
Dla kandydatów
Kontakt
 
GRUPY I KOŁA
KSM
CARITAS
Ruch ŚWIATŁO-ŻYCIE
Koło Misyjne
Koło Sportowe
Koło Różańcowe
 
GALERIA
2014/2015
2013/2014
2012/2013
2011/2012
2010/2011
2009/2010
 
 
 
2010/2011
 
 

 

Wybierz kategorie:

Św. Mikołaj w Jabłonnie Lackiej (2011-01-09 13:01:33)

  
  W poniedziałek 6 grudnia bieżącego roku klerycy z naszego seminarium udali się do sióstr Albertynek do Jabłonnej Lackiej, by w Domu Opieki Społecznej wraz mieszkającymi tam paniami oraz personelem przeżyć wspólnie odwiedziny św. Mikołaja.


  To co charakteryzuje tę wspólnotę zakonną oraz ten dom, to przede wszystkim otwarcie na innych, przez co klerycy od wielu już lat mogą uczestniczyć i pomagać w takim  spotkaniu. Codzienna praca wśród ludzi starszych, wymagających bardzo często opieki w najprostszych czynnościach nie należy ani do łatwych, ani do przyjemnych, wymaga ona samozaparcia, pokory i miłości. Siostry na wzór swojego założyciela św. Brata Alberta starają się na tyle na ile potrafią wprowadzać w czyn słowa swojego założyciela, by „być dobrym jak chleb”, co też klerycy mogli zauważyć i doświadczyć.

Św. Mikołaj, który w tym dniu nawiedził dom w Jabłonnej miał za zadanie obdarować prezentami wszystkich mieszkańców domu zarówno tych chodzących, siedzących, ale i te panie, które o własnych siłach już się z łóżka same nie potrafią podnieść. W tym czasie, gdy ten długo wyczekiwany święty roznosił przygotowane paczki świąteczne, klerycy wspólnie z zebranymi śpiewali kolędy, oczekując na tego specjalnego w tym dniu gościa. Każdy kto tylko chciał sam zaprezentować swoją piosenkę, kolędę lub wiersz w między czasie mógł wyjść na środek i przedstawić przygotowany przez siebie repertuar. Ale gdy pojawił się już św. Mikołaj, każda pani, która chciała otrzymać prezent musiała powiedzieć coś lub zaśpiewać. Gdy zdarzało się tak, że dana osoba nie maiła talentu ani do recytowania, ani do śpiewania, wówczas cała zgromadzona wspólnota włączała się w śpiew kolęd, co jeszcze bardziej jednoczyło zebranych. Po obdarowaniu wszystkich pań, przyszedł czas, by za codzienny trud i pracę podziękować także siostrom oraz personelowi. Jednak i tu św. Mikołaj nie dał za wygraną. Od wszystkich sióstr, które chciały otrzymać prezent, święty chciał usłyszeć kolędę, wiersz lub piosenkę. Siostry oraz cały personel stanęły na wysokości zadania i w ten sposób honorowemu gościowi szybko skończyły się przygotowane prezenty. Po skończonym przedstawieniu wszyscy z otrzymanymi paczkami udali się do kaplicy sióstr, by dobremu Bogu przed najświętszym Sakramentem w różańcu świętym podziękować za wspólnie spędzony czas.

I tak klerycy naszego seminarium uczestniczyli u sióstr w „mikołajkach”. Ktoś zapyta: Czy taki wyjazd czegoś uczy, cos daje? Wydaje się, że bardzo dużo. Przede wszystkim uczy młodego człowieka patrzenia z miłością na drugiego, często schorowanego, starszego, zdanego już tylko na pomoc z zewnątrz. Uczy uśmiechu, prostych bezinteresownych gestów miłości i radości z każdego przeżytego jeszcze dnia. Uczy wyobraźni miłosierdzia, by zacząć widzieć to czego się do tej pory nie widziało, bądź nie chciało widzieć. Miłość rodzi miłość. Więc z takiego spotkania klerycy wrócili z nową siłą i zapałem do dalszej pracy.


al. Piotr Jarosiewicz




< powrót


 

 
     

Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR